Urodziny, imieniny, spotkanie z przyjaciółmi, randka, wieczór panieński, wesele, chrzciny, a może impreza firmowa. Zbliża się wyjątkowa okazja, a Ty chciałabyś, aby Twoje włosy wyglądały równie olśniewająco, co strój czy makijaż? Mamy na to rozwiązanie.
K Water od Kérastase, to swego rodzaju “makijaż dla włosów”, który utrzymuje się do dwóch myć. Błyskawicznie poprawia wygląd fryzury. Sprawia, że włosy wyglądają zdrowo, są lekkie, wygładzone i intensywnie błyszczące niczym tafla wody.
W związku z tym, że to nowość na rynku postanowiliśmy wraz z firmą Kérastase zaprezentować naszym Gościom na ich własnych włosach, jak działa K Water.

Po powitalnej lampce szampana każdy z naszych fryzjerów opowiedział, a następnie pokazał, na czym polega nowa usługa.
Rytuał K Water rozpoczyna się od przeprowadzenia diagnozy włosów i skóry głowy. Kolejny etap to kąpiel Oléo-Relax z masażem.
Następnie, po dokładnym umyciu głowy, aplikowany jest K Water. Produkt delikatnie wmasowywany jest we włosy i po chwili spłukiwany.
W tym krótkim czasie K Water, który składa się głównie z aminokwasów i protein, dzięki technologii Lamellar wygładza i odnawia powierzchnię włókna włosów.

Po osuszeniu włosów ręcznikiem przechodzimy do ostatniego etapu rytuału. Włosy są dokładnie suszone, a następnie pasmo po paśmie jest stylizowane.
Efekty K Water możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.






Panie zachwalały wygląd swoich włosów. Mówiły, że widzą faktyczną różnicę przed i po rytuale. Włosy wg nich zyskały na blasku, stały się jedwabiste, gładkie, miękkie, lekkie i bardzo przyjemne w dotyku.
Jeśli Ty również chciałabyś skorzystać z rytuału K Water, serdecznie zapraszamy.
Na koniec, chcieliśmy jeszcze raz podziękować firmie Kérastase za organizację eventu w naszym salonie przy ul. Małe Garbary 6 w Poznaniu.














Zobacz również
Magdalena Polak ocenia fryzury ze Złotych Globów 2025 – boby, retro i tekstury, które warto zobaczyć
Na 83 gali Złotych Globów na czerwonym dywanie dało się zauważyć jeden trend, który powtarzał się u niemal wszystkich — boby i styl retro. I to nie takie sztywne, idealnie wygładzone fryzury, które wyglądają jak z katalogu. Raczej lekkość, miękkość i naturalna objętość, która dodaje twarzy świeżości i charakteru. Jako stylistka z salonu Ekstraktt, przyglądałam się każdej fryzurze z myślą o tym, co naprawdę działa — nie tylko na wielką galę,…
Czytaj dalej



