Pielęgnacja włosów nie kończy się na wyborze szamponu i odżywki. Coraz więcej osób interesuje się świadomym dbaniem o włosy, a pojęcia takie jak proteiny, emolienty, humektanty (w skrócie PEH) pojawiają się w rozmowach o codziennej rutynie. Jeśli zastanawiasz się, co to właściwie znaczy i jak rozpoznać, czego potrzebują włosy, w tym artykule znajdziesz praktyczne wskazówki.
Czym różnią się proteiny, emolienty i humektanty?
Zacznijmy od podstaw: proteiny, emolienty, humektanty to trzy główne grupy składników w kosmetykach do włosów, które mają różne zadania.
Proteiny to budulec włosa. Odpowiadają za jego strukturę, wypełniają ubytki, wzmacniają, dodają elastyczności i sprężystości. Dzięki nim włosy stają się bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne i lepiej trzymają formę. Możesz je znaleźć w kosmetykach w postaci protein roślinnych (pszeniczne, ryżowe), zwierzęcych (keratyna, jedwab) lub syntetycznych.
Emolienty to substancje, które tworzą na powierzchni włosa ochronny film, zabezpieczający przed utratą wilgoci. Dzięki nim włosy są miękkie, gładkie i mniej podatne na puszenie. Do emolientów zaliczamy naturalne oleje (np. arganowy, kokosowy), masła roślinne oraz syntetyczne silikony.
Humektanty to nawilżacze. Przyciągają i zatrzymują wodę wewnątrz włosa, wspomagając utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia. Przykłady: gliceryna, aloes, pantenol, miód, kwas hialuronowy. Właściwe stosowanie humektantów jest szczególnie ważne w suchym lub klimatyzowanym otoczeniu.
Każdy z tych składników odpowiada za inny aspekt wyglądu i zdrowia włosów. Zachowanie równowagi PEH oznacza umiejętne łączenie ich w codziennej pielęgnacji, dostosowane do indywidualnych potrzeb Twoich włosów.
Jak rozpoznać, czego brakuje Twoim włosom?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań w salonie. Wiele osób mówi: „Nie wiem, czego moim włosom brakuje, bo próbuję różnych kosmetyków, a efektów brak”. Jak to sprawdzić?
Włosy, które potrzebują protein, są miękkie, ale bez życia, wiotkie, nie trzymają kształtu. Mogą się nadmiernie falować lub prostować w sposób niekontrolowany. Zazwyczaj brakuje im sprężystości, a fryzura szybko się rozpada.
Brak emolientów objawia się puszeniem, szorstkością, matowością. Włosy są suche na końcach, elektryzują się przy każdym dotknięciu, trudno je wygładzić nawet po użyciu prostownicy.
Jeżeli Twoje włosy są suche na całej długości, brakuje im sprężystości, a przy tym wyglądają na łamliwe, problemem jest zapewne niedobór humektantów. Włosy potrzebują wtedy dodatkowego nawilżenia, które pozwoli im odzyskać miękkość.
Ważna wskazówka: skóra głowy też wysyła sygnały. Swędzenie, podrażnienie czy nadmierne przetłuszczanie mogą świadczyć o złej równowadze PEH lub niewłaściwym doborze kosmetyków.

Jak budować równowagę PEH?
Pielęgnacja włosów zgodna z zasadą PEH nie wymaga studiowania chemii kosmetycznej. Wystarczy poznać podstawowe zasady i zrozumieć, że każda grupa składników powinna mieć swoje miejsce w Twojej pielęgnacji.
Proteiny warto stosować raz na tydzień lub dwa, w zależności od potrzeb. Uzupełniają ubytki w strukturze włosa, ale w nadmiarze mogą sprawić, że włosy staną się sztywne, twarde i łamliwe. Najlepiej łączyć je z emolientami, które złagodzą efekt usztywnienia.
Emolienty powinny być obecne w większości myć. Ich rolą jest domknięcie pielęgnacji, zabezpieczenie przed utratą wilgoci i nadanie włosom blasku oraz miękkości. Można je stosować w formie odżywek, masek, serum czy olejów.
Humektanty sprawdzają się co kilka dni, np. w formie masek lub odżywek z dodatkiem aloesu czy miodu. Nie należy z nimi przesadzać, zwłaszcza przy dużej wilgotności powietrza, bo mogą powodować efekt tzw. puchu.
Kluczem jest obserwacja. Jeśli włosy nagle stają się trudne do ułożenia, być może dostają za dużo jednego rodzaju składników. Warto wtedy na kilka dni odstawić dany typ kosmetyku i obserwować efekty.
Co robić, gdy pielęgnacja przestaje działać?
To pytanie pada równie często, co pytanie o to, jak rozpoznać, czego potrzebują włosy. Jeśli zauważasz, że Twoje włosy nie zachowują się tak, jak powinny, mimo stosowania odpowiednich kosmetyków, czas na reset.
Włosy są suche, ale po proteinach wyglądają gorzej? Być może mają ich nadmiar. Spróbuj przerwy i postaw na same emolienty przez kilka myć. Jeśli po kilku dniach sytuacja się nie poprawia, być może potrzeba głębszego oczyszczenia.
Włosy zaczęły się przetłuszczać szybciej niż zwykle? To może być efekt zbyt częstego stosowania produktów humektantowych lub niedokładnego spłukiwania kosmetyków. Czasem wystarczy wprowadzić delikatny szampon oczyszczający raz na dwa tygodnie.
Włosy nie chcą się układać, mimo pielęgnacji? Czas na dokładny reset – umyj włosy mocniejszym szamponem, np. z SLS, aby usunąć nagromadzone resztki kosmetyków, a potem zacznij rutynę od nowa.

Dlaczego warto znać skład produktów?
Nie wystarczy tylko patrzeć, co producent napisał na opakowaniu. Często produkty reklamowane jako “regenerujące” zawierają składniki z jednej tylko grupy, ignorując potrzeby włosów. Dlatego warto zerknąć w skład (INCI) i nauczyć się go czytać. To wbrew pozorom nie jest trudne, a pozwala dokładnie sprawdzić, czy produkt rzeczywiście pasuje do Twojej aktualnej pielęgnacji.
Przykłady składników, które warto znać:
Proteiny: hydrolyzed keratin, silk, collagen, hydrolyzed wheat protein
Humektanty: glycerin, aloe vera, panthenol, honey extract, urea
Emolienty: argania spinosa kernel oil, coco-caprylate, dimethicone, shea butter
Niektóre produkty łączą składniki z różnych grup PEH, co bywa korzystne, ale nie zawsze. W przypadku bardzo wymagających włosów lepiej sprawdza się stosowanie odrębnych masek czy odżywek, każdej z innym dominującym składnikiem. Świadoma pielęgnacja włosów PEH to nie tylko moda, ale realny sposób na lepszy wygląd włosów bez konieczności częstych wizyt w salonie. To również oszczędność czasu i pieniędzy, bo zamiast przypadkowych zakupów możesz świadomie wybierać to, co Twoim włosom naprawdę służy.
Nie wiesz, czego potrzebują Twoje włosy? Zapytaj nas w salonie Ekstraktt w Poznaniu!
W Ekstraktt pomożemy Ci dobrać kosmetyki idealnie dopasowane do potrzeb Twoich włosów. Na miejscu przeprowadzimy analizę stanu włosów i skóry głowy, podpowiemy, jak wprowadzić równowagę PEH do codziennej rutyny. Umów się na konsultację i przekonaj się, jak niewiele potrzeba, by Twoje włosy wyglądały naprawdę zdrowo.
Zobacz również
Magdalena Polak ocenia fryzury ze Złotych Globów 2025 – boby, retro i tekstury, które warto zobaczyć
Na 83 gali Złotych Globów na czerwonym dywanie dało się zauważyć jeden trend, który powtarzał się u niemal wszystkich — boby i styl retro. I to nie takie sztywne, idealnie wygładzone fryzury, które wyglądają jak z katalogu. Raczej lekkość, miękkość i naturalna objętość, która dodaje twarzy świeżości i charakteru. Jako stylistka z salonu Ekstraktt, przyglądałam się każdej fryzurze z myślą o tym, co naprawdę działa — nie tylko na wielką galę,…
Czytaj dalej



