Paris Haute Couture Week FW 2026/27 – Magdalena Polak o roli fryzury w pokazach haute couture

13 lipca 2026

Paris Haute Couture Week FW 2026/27 ponownie pokazał, że najciekawsze stylizacje powstają wtedy, gdy każdy element ma swoje zadanie. Dotyczy to zarówno kreacji z wybiegów, jak i looków gwiazd zaproszonych na pokazy. W haute couture włosy rzadko są tylko ozdobą. Mogą wydłużać sylwetkę, równoważyć objętość stroju, odsłaniać twarz albo wzmacniać teatralny charakter całej stylizacji.

Wybrałam sześć stylizacji, które najlepiej pokazują, jak dużo może zmienić odpowiednio zaprojektowana fryzura. Czasem chodzi o objętość, czasem o linię, a czasem o świadome wycofanie włosów na drugi plan.

Cardi B w stylizacji Robert Wun – kok, który uzupełnia całą stylizację

To jeden z tych looków, w których fryzura nie jest wykończeniem stylizacji, ale jej kolejnym elementem konstrukcyjnym. Cardi B pojawiła się na pokazie Robert Wun w intensywnie czerwonej kreacji o mocno zaznaczonej owalnej górze i szeroko rozkloszowanym dole. Do tego doszła kulista torebka oraz duży, wysoko osadzony kok, dopasowany do kulistych form obecnych w całej stylizacji.

Najważniejsze jest tutaj miejsce, w którym zbudowano objętość. Włosy zostały gładko zebrane przy głowie, a ciężar fryzury przeniesiono wysoko. Dzięki temu sylwetka nie skupia się wyłącznie na szerokim dole sukni. Kok wydłuża całość i tworzy wizualną równowagę między górą a dołem.

Działa też kontrast między skalą a precyzją. Forma jest duża, ale powierzchnia włosów pozostaje czysta i kontrolowana. Przy tak wyrazistej sukni luźne fale albo objętość po bokach mogłyby wprowadzić zbyt wiele elementów naraz. Tutaj fryzura odsłania twarz, nie konkuruje z konstrukcją kreacji i jednocześnie pozostaje wystarczająco mocna, żeby nie zniknąć przy całej stylizacji.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez ROBERT WUN• (@robertwun)

Teyana Taylor w stylizacji Chanel – prosta linia włosów, która porządkuje look

Teyana Taylor pojawiła się na pokazie Chanel w błękitnej, jeansowej stylizacji o wyraźnej strukturze i połyskującym wykończeniu. To pozornie prosty look, ale pełen detali, od faktury materiału po mocną linię marynarki i szerokie spodnie. Do takiej formy dobrała długie, idealnie proste włosy z przedziałkiem na środku. Fryzura nie próbuje przejąć całej uwagi, tylko spokojnie uzupełnia stylizację i porządkuje jej bardziej dekoracyjne elementy.

Najważniejsza jest tutaj pionowa linia włosów. Długie pasma opadają po obu stronach twarzy i optycznie wydłużają sylwetkę. Przy szerokiej marynarce taka fryzura działa jak przeciwwaga, ponieważ nie dokłada objętości po bokach i prowadzi wzrok w dół.

Dobrze działa też kontrast między miękkim ruchem włosów a bardziej konstrukcyjną formą ubrania. Gładkie wykończenie pasuje do połysku jeansowej stylizacji, ale nie daje efektu ciężkiej tafli.

Alexa Demie w stylizacji Chanel – messy bun, który dodaje charakteru

Alexa Demie po raz kolejny zaserwowała charakterystyczny, mocny look. Na pokazie Chanel pojawiła się w prostej, czarnej sukni o odsłoniętych ramionach i głębokim dekolcie. Przy tak oszczędnej stylizacji to właśnie włosy wprowadzają więcej ruchu i charakteru. Luźne upięcie typu messy bun nie jest idealnie wygładzone, a wypuszczone przy twarzy, naturalnie kręcone pasma dodają całości pazura.

Ta fryzura dobrze równoważy prostotę sukni. Gładkie, ciasne upięcie mogłoby sprawić, że look stałby się zbyt surowy. Tutaj miękka tekstura włosów przełamuje czystą linię kreacji i sprawia, że stylizacja wygląda swobodniej, ale nadal bardzo elegancko.

Najważniejsze jest to, że ten kontrolowany nieład nie wygląda przypadkowo. Objętość została skupiona wysoko, dzięki czemu szyja i ramiona pozostają odsłonięte, a luźne loki przy twarzy budują bardziej wyrazisty efekt. Fryzura nie konkuruje z suknią, ale nadaje jej mocniejszy, mniej oczywisty charakter.

Sabrina Carpenter w stylizacji Dior – romantyczne warkocze, które dodają lekkości

Sabrina Carpenter pojawiła się na pokazie Dior w białej, koronkowej sukni, a luźne warkocze idealnie pasowały do romantycznego charakteru całego looku. Miękkie pasma wypuszczone przy twarzy sprawiły, że fryzura wyglądała swobodnie i naturalnie, bez efektu zbyt grzecznej stylizacji.

Warkocze dodały całości lekkości i młodzieńczego charakteru. Przy sukni z koronką, kwiatowymi detalami i miękką linią gładkie, formalne upięcie mogłoby wyglądać zbyt mocno. Tutaj fryzura delikatnie przełamuje elegancję stroju i sprawia, że całość wygląda bardziej świeżo.

Duże znaczenie mają też luźne pasma przy twarzy. Zmiękczają rysy i sprawiają, że fryzura nie wygląda zbyt perfekcyjnie. To dobry przykład na to, że prosta forma może naprawdę dobrze dopełnić cały look.

Jennifer Lopez – miękkie fale, które uspokajają bardzo efektowną stylizację

Jennifer Lopez postawiła na mocno zdobioną, półtransparentną suknię i puszyste okrycie z piór. W takim looku dzieje się naprawdę dużo, dlatego fryzura została utrzymana w bardziej naturalnym kierunku. Długie włosy układają się w miękkie fale, a jaśniejsze pasma przy twarzy dodają całości lekkości.

Przedziałek na środku i swobodnie opadające warstwy porządkują całą fryzurę. Włosy nie są mocno wystylizowane ani przesadnie wygładzone. Dzięki temu nie konkurują z połyskiem sukni i objętością piór, tylko spokojnie łączą wszystkie elementy.

To bardzo dobry przykład fryzury, która nie próbuje przebić stroju. Dodaje twarzy miękkości, wydłuża sylwetkę i sprawia, że cały look wygląda efektownie, ale nadal lekko.

Bad Bunny w stylizacji Schiaparelli – naturalne loki przy eleganckim garniturze

Bad Bunny pojawił się na pokazie Schiaparelli w maślanożółtym garniturze o mocnej, eleganckiej formie. W przypadku włosów nie zdecydowano się jednak na dużą zmianę. Bazą pozostała jego codzienna fryzura, czyli krótkie, naturalne loki. Dzięki temu cały look zachował charakter artysty i nadal wyglądał swobodnie.

Krótka długość odsłania twarz i nie dokłada objętości przy szerokich ramionach marynarki. Naturalny skręt dodaje za to lekkości i dobrze przełamuje formalny charakter garnituru. Fryzura pasuje też do okularów i zarostu, które mocniej zaznaczają rysy twarzy. To dobry przykład tego, że przy męskiej stylizacji nie zawsze trzeba tworzyć zupełnie nową fryzurę. Czasem najlepiej działa naturalna baza, podkreślona i dopasowana do całego looku.

Nie zawsze więcej znaczy lepiej. Fryzura ma wspierać cały look

Wśród stylizacji z Paris Haute Couture Week pojawiły się zarówno nietuzinkowe, przeskalowane formy, jak i znacznie prostsze fryzury. To dobrze pokazuje, że przy budowaniu całego looku nie zawsze sprawdza się zasada „im więcej, tym lepiej”. Czasem mocny kok staje się częścią konstrukcji stylizacji, a innym razem najlepiej działa naturalna tekstura, miękkie fale albo proste upięcie.

Pokazy haute couture są świetnym źródłem inspiracji, ale nie chodzi o kopiowanie fryzur jeden do jednego. Duży kok, luźne upięcie czy naturalne loki mogą być punktem wyjścia. Później liczy się już to, jak dana forma zadziała przy konkretnych włosach, rysach twarzy, stylizacji i okazji.

W Ekstraktt nie odtwarzamy fryzur ze zdjęć jeden do jednego. Traktujemy je jako punkt wyjścia i dopasowujemy do konkretnej osoby. Patrzymy na strukturę włosów, rysy twarzy, proporcje oraz charakter całej stylizacji. Czasem warto dodać objętości, innym razem lepiej odsłonić twarz, podkreślić naturalny skręt albo postawić na gładkie wykończenie.

Dzięki temu fryzura nie wygląda jak kopia inspiracji. Staje się częścią Twojego wizerunku i współgra z całym lookiem.

Zobacz również

Czy nanoplastia jest bezpieczna dla włosów? O znaczeniu diagnozy, techniki i pielęgnacji

Czy nanoplastia jest bezpieczna dla włosów? O znaczeniu diagnozy, techniki i pielęgnacji

Czy nanoplastia niszczy włosy? Nie, jeśli pasma zostały prawidłowo zakwalifikowane do zabiegu, a stylista odpowiednio dobrał preparat, temperaturę i sposób pracy. Ryzyko rośnie wtedy, gdy pomija się diagnozę, wykonuje zabieg na mocno uwrażliwionych włosach albo stosuje zbyt intensywną technikę. Bezpieczeństwo nanoplastii nie zależy więc od jednego czynnika. Liczą się kondycja włosów, historia rozjaśniania i koloryzacji, elastyczność pasm, ich reakcja na ciepło oraz pielęgnacja…

Czytaj dalej

Używamy plików cookies w celach statystycznych i marketingowych oraz by zapewnić prawidłowe działanie strony. Szczegółowe informacje znajdują się w polityce prywatności.