Lato to wyjątkowa pora roku, na którą nie tylko dzieci czekają z utęsknieniem.
Dlatego my już wiosną, gdy przyroda zaczęła budzić się z zimowego snu, wpadliśmy na pomysł sesji letniej. Zależało nam, aby wpuścić powiew świeżości do naszego salonu.
Słomiane kapelusze, letnie ubrania, rozjaśnione słońcem włosy, potargane loki, plecionki, warkocze, a to wszystko w iście tropikalnej scenerii.

Tak właśnie wyobrażaliśmy sobie naszą sesję, którą zrealizowaliśmy w naszej pięknej Palmiarni Poznańskiej.
Działania rozpoczęliśmy w naszym salonie przy ul. Małe Garbary 6 w Poznaniu. Najpierw wykonaliśmy koloryzacje włosów naszym modelkom Konstancji i Paulinie.
Do jednej koloryzacji użyliśmy farb L’Oreal, a do drugiej farb Kevina Murphiego.
Rozjaśniliśmy włosy, uzyskując jasne blondy w delikatnie ciepłych tonacjach, które są trendy tego sezonu.
Następnie przeszliśmy do stylizacji włosów. Konstancji wykonaliśmy fantazyjne plecionki z dodatkiem sztucznych włosów, dzięki czemu stały się bardziej pokaźne i okazałe.


Z latem, oprócz plecionek, kojarzą nam się także, potargane loki. Stąd u Pauliny wykonaliśmy właśnie taką stylizację.
Fryzury utrwaliliśmy m.in. sprejem Bedroom.Hair, mgiełką Shimmer.Shine i lakierem Infinium.
Po blisko 4 godzinach przygotowań spakowaliśmy wszystkie najpotrzebniejsze akcesoria, tj. lakiery, grzebienie, lokówki, suszarki i udaliśmy się do Palmiarni Poznańskiej.
W międzyczasie zjawiła się nasza trzecia modelka, Nadia, której również wykonaliśmy fantazyjną, letnią fryzurę.


Za oknem towarzyszyła nam wiosna, a w palmiarni mieliśmy istne, tropikalne lato z kolorowymi papugami.
Pomimo upalnych warunków wszystkim dopisywały humory. Efekty sesji zdjęciowej możecie zobaczyć poniżej.





Na zakończenie chcieliśmy jeszcze raz podziękować naszym modelkom Paulinie Mikołajczak, Konstancji Wysockiej i Nadii, Angelice Nakoniecznej MakeUp Artist oraz fotografom Oli Puchowskiej i Piotrowi Kulasowi za przyjemną współpracę.
Zobacz również
Jak chronić włosy przed słońcem? Pielęgnacja, UV i najczęstsze błędy
Słońce rzadko zostawia na włosach jeden wyraźny ślad. Częściej działa po cichu, dzień po dniu. Najpierw końce robią się trochę bardziej suche. Później włosy zaczynają się plątać, kolor wygląda mniej świeżo, a po myciu coraz trudniej uzyskać tę miękkość i gładkość, która wcześniej była czymś normalnym. Najmocniej widać to przy włosach rozjaśnianych, farbowanych, kręconych i takich, które już przed latem miały…
Czytaj dalej



